Herman Barge

Geschichte der Buchdruckerkunst von ihren Anfängen bis zur Gegenwart

Miejsce wydania: Leipzig, wydawca: Verlag Philipp Reclam jun., rok wydania: 1940, wymiary: 155×234 mm, stron: 520, oprawa: w płótno, uwagi: pieczątka 1: Spółdzielnia Wydawnicza »Czytelnik«. Centralny Wydział Poligraficzny. Warszawa, ul. Daszyńskiego 14; pieczątka 2: Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Poligraficznego w Polsce. Okręg Warszawa; pieczątka 3: Interprint. Bronisław S. Szczepski. Warszawa, ul. Marszałkowska 137.

Hermann Barge (1870–1941), historyk, profesor Uniwersytetu w Lipsku, napisał dobrą książkę. Podobnych dzieł o historii sztuki drukarskiej powstało jednak w Niemczech wiele i nie ma w niej nic szczególnie odkrywczego. Od początku do końca jest złożona frakturą, co dzisiaj nie ułatwia jej czytania. Uruchamia natomiast dodatkowe skojarzenia związane z jej projektantem oraz z bibliotecznymi stemplami, którymi jest gęsto opieczętowana.

Graficznie opracował ją Walter Tiemann (1876–1951), twórca kilkunastu pism drukarskich produkowanych w giserni Klingspor, m.in. Orpheus, Tiemann Mediaeval czy Fichte-Fraktur. Jego Tiemann Antiqua znajduje się dzisiaj wśród fontów komputerowych Linotype. Wraz z kolegą Carlem Ernstem Poeschelem założył w 1907 roku znaną bibliofilom rzemieślniczo-artystyczną drukarnię Janus Presse. Był wieloletnim dyrektorem lipskiej Staatliche Akademie für Graphische Künste. Tiemann, prezentujący tradycyjne podejście do form i zadań typografii, pozostawał w ideowym konflikcie z Janem Tschicholdem i jego nowoczesną, konstruktywistyczną Neue Typographie. Czas pokazał, że Tiemann w sporach z Tschicholdem miał sporo racji. Po burzliwej artystycznej młodości Jan Tschichold jako dojrzały twórca zwrócił się ku tradycyjnej, klasycznej typografii. Osiągnął w niej mistrzostwo i rozgłos równy temu, na jaki zapracował projektując w awangardowym stylu.

Bronisław S. Szczepski, jeden z poprzednich właścicieli tej książki, jeszcze przed II wojną światową posiadał w Warszawie przy ulicy Królewskiej 23 firmę Interprint, mającą wyłączne przedstawicielstwo na Polskę kilku znanych europejskich producentów maszyn poligraficznych, a wśród nich König & Bauer, Mann, Martini oraz Monotype Corporation. Jemu należy dziękować m.in. za wprowadzenie Antykwy Półtawskiego do repertuaru matryc produkowanych przez Monotype. Po wojnie pan Szczepski utracił na rzecz państwowych central handlu zagranicznego swoje koneksje z wielkimi firmami produkującymi maszyny drukujące, ale nadal pozostał przedstawicielem Monotype i sprowadzał do Polski z Anglii składarki oraz matryce monotypowe.

W niemieckich antykwariatach książka kosztuje od 55 do 75 euro.

[Szelest kart]