Władysław Semkowicz

Paleografia łacińska

Miejsce wydania: Kraków, wydawca: Polska Akademia Umiejętności, rok wydania: 1951, wymiary: 176×251 mm, stron: XVI + 578, oprawa: okładka broszurowa, uwagi: blok książki nieobcięty; pieczątki: Księgozbiór A. Czachowskiego oraz Roman Tomaszewski.

Najważniejsze, syntetyczne polskie dzieło na temat historii pisma łacińskiego. Władysław Semkowicz (1878–1949), profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, znakomity mediewista, w pisaniu monografii korzystał ze źródeł polskich i europejskich, także takich które bezpowrotnie zaginęły w czasie wojny. Paleografia jest jedną z fundamentalnych ksiąg nauk pomocniczych historii. Wydrukowano ją w tysiącu egzemplarzy, co okazało się nakładem daleko niewystarczającym. Po wydrukowaniu najpewniej przetopiono zdjęty z maszyny skład monotypowy i bardzo trudna w technicznym przygotowaniu książka nie miała szans na wznowienie. Naukowcy i studenci polowali na nią w bibliotekach, bo zawierała wiedzę prymarną, bez której nie sposób wyobrazić sobie edukacji historyka czy bibliologa. Wreszcie po dwudziestu latach, w rosnącej rozpaczy odpowiedzialnego za uczniów dydaktyka, profesor Aleksander Gieysztor musiał napisać Zarys dziejów pisma łacińskiego. Wydano go dość zgrzebnie w PAN-owskiej serii Nauk pomocniczych historii (Warszawa – Łódź 1973, PWN).

Mój ojciec bardzo chciał mieć monografię Semkowicza, szukał i szukał bez efektu. W lipcu 1967 roku spróbował zwykle skutecznej w tamtych latach metody »między nami, dyrektorami« (był wówczas dyrektorem technicznym wydawnictwa Czytelnik) i napisał list do Karola Kiecia, dyrektora Drukarni Uniwersytetu Jagiellońskiego, w której drukowano dzieło: [...] od dłuższego czasu poszukuję stale mi potrzebnej Paleografii łacińskiej Wł. Semkowicza, wydanej przez PAN, a wydrukowanej w maju 1951 (zam. 560, 1.10. 1947) w Waszej drukarni. Czy nie znalazłby się u Was jeden wolny egzemplarz tej pracy? Odpowiedź była natychmiastowa, ale smutna: [...] Z przykrością donoszę, że podręcznika tego bezskutecznie poszukują różni od kilku lat. Niestety po przebudowach i rozbudowach naszego zakładu niewiele pozostało z produkcji [...] nie posiadamy Paleografii. Tak więc ostatnia szansa okazała się złudna. Koniec końców, długo tropioną książkę ojciec dostał w prezencie od redaktora i bibliografa Adama Czachowskiego (1919–1993) i na stronie tytułowej natychmiast przybił swoją pieczątkę.

Po upływie połowy wieku, w 2002 roku, naukowe wydawnictwo Universitas w Krakowie opublikowało po raz drugi Paleografię profesora Semkowicza.

[Szelest kart]